D-Ryboza: co na wynos?
Ok, to będzie bardzo długi wpis. Królowa wróciła.

1. Nowe badania sugerują pozytywny wpływ na performance treningowy
2. D-Ryboza obniża poziom glukozy we krwi, obniżając indeks GKI i promuje ketogenezę poprzez swój hipoglikemizujący efekt (dlatego warto zacząć od 3-5 g i stopniować dawkowanie)
3. D-Ryboza bardzo dobrze odtwarza glikogen
4. D-Ryboza jest słodka, co w połączeniu z powyższymi informacjami czyni ją według mnie najbardziej ketogenicznym słodzikiem na świecie
5. D-Ryboza wspomaga utrzymanie wysokiej puli purynowej, od której zależy wydajność szlaku ochrony puryn w trakcie rozpadu ATP
6. D-Ryboza może ulec spaleniu na szlaku glikolitycznym dając energię w trakcie wysiłków submaksymalnych
D-RYBOZA – CZĘŚĆ I: CO TO JEST
Oczywiście z tak istotnego punktu widzenia jak DNA, czy ATP, komórki musiały wykształcić możliwość wytwarzania swojej własnej D-Rybozy, np. z glukozy. Niemniej jednak, sama możliwość jej wytwarzania nie zawsze oznacza, że to wystarczy.
D-Ryboza jest molekularnym szkieletem dla chociażby:
» Rybonukleozydów, np. adenozyna, inozyna, ksantozyna, NMN, FMN
» Rybonukleotydów, np. ATP, AMP, ADP, IMP (które kojarzymy z przemian energetycznych), jak również z innych nośników energii jak GTP i UTP, ale również takich molekuł jak cytydyno-tri-fosforan (CTP), biorący udział np. w tworzeniu fosfolipidów
» Dinukleotydów, np. wchodzące w proces oddychania komórkowego w mitochondriach NAD, FAD, ale też ich pochodne, jak np. NADP, czy NADPH
» Kwasy nukleinowe, np. DNA i RNA
» Koenzymy, chociażby CoA, który jest szalenie istotny dla metabolizmu komórki: od przebiegu beta-oksydacji, po syntezę steroidów.
» Witaminy, np. witamina B2, czy B12
Jak więc widzimy, D-Ryboza jest *dosyć* ważną molekułą i zapotrzebowanie na nią może być *dosyć* duże.
Jednakże aby jeszcze bardziej uchwycić sens D-Rybozy, a tym bardziej jej celowego przyjmowania z zewnątrz w formie suplementu, potrzebne jest przyjrzenie się bliżej pewnemu szlakowi biochemicznemu.
Kiedy mówimy o bioenergetyce, wymieniamy zwykle glikolizę, beta-oksydację, a dalej fosforylację oksydacyjną – ale zapominamy lub wymieniamy jednym tchem pewien szlak, który może być brakującym elementem w całej układance. Tym szlakiem jest szlak pentozofosforanowy, zwany inaczej Pentose Phosphate Pathway (będziemy korzystać ze skrótu PPP). Miejmy w pamięci ten szlak, czytając kolejne słowa.
BIOENERGETYKA D-RYBOZY
Okej, wiemy, że do życia potrzebna jest energia. Jeśli zaczyna jej brakować, pojawiają się choroby i spada jakość życia. Wiemy też, że nasze komórki używają energii do poszczególnych procesów życiowych, a energia ta przechowywana jest w związku zwanym ATP. Wiemy również, że kiedy ATP zostanie zużyte, przekształca się z ATP do ADP [A-Tri-P do A-Di-P], wskutek zużycia przechowywanej energii elektrochemicznej. Ponadto – aby utrzymać ciągłość bioenergetyczną, ADP musi być z powrotem wzmocnione fosforem i przekształcone do ATP, by posłużyć do kolejnych procesów.
Jednakże – jeś